sobota, 26 stycznia 2013

Lista


(tekst został napisany kilka dni temu i dlatego warunki pogodowe nie pokrywają się z aktualnymi:)

Czytam, o pozytywnym nastrajaniu się i kluczowej roli tej czynności w procesie przyciągania do siebie wszelkich dobrodziejstw. Ale w dzień taki, jak dziś, gdy słońca nie ma, od tygodnia niskie ciśnienie, gdy nie wydarzyło się nic, co wprowadziłoby mnie w stan ekscytacji, nastrojenie się na entuzjazm wydaje się być nieosiągalne. Jak większość życia, to też pewnie tylko złe nawyki, lecz dobre czy złe - są i trudno je "od ręki" zmienić.

Przed sobą mam "Siłę" Rhondy Byrne. Książkę polecam, a jedna rzecz w niej zasługuje na szczególną uwagę - lista. Metoda banalna, ale niebywale skuteczna. Chcesz czuć się świetnie, choć czujesz się kiepsko, albo tylko "w porządku"? Zrób listę, listę wszystkiego, co lubisz, kochasz, co wprawia Cię w dobry nastrój, co Cię rozśmiesza lub odpręża.

Można wyliczać w myślach, można na kartce. Ja oczywiście preferuję drugą metodę, bo do zapisanej listy łatwo wrócić. Na mojej jest już naprawdę dużo pozycji i za każdym razem kiedy je czytam, stwierdzam, że wokół jest pięknie.

Sięgaj do listy jak najczęściej, dopisuj każdy drobiazg, karm się tymi pozytywnymi skojarzeniami, czuj się radośnie każdego dnia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać