wtorek, 22 stycznia 2013

Najważniejszy pierwszy krok




Podoba mi się ten przykład (kto oglądał "Sekret", pewnie już go zna):
Samochód jedzie nocą. Ma zapalone światła i tylko dzięki temu widzi drogę kilkanaście metrów przed sobą. Ten samochód jest w stanie pokonać trasę z Gdańska do Zakopanego! Nie musi widzieć całej drogi, Wystarczy tych kilkanaście metrów. Gdy je przejedzie, odsłoni się kolejny odcinek, i kolejny, i kolejny i kolejny...

Kiedy podejmujemy się realizacji własnych celów i marzeń, nie musimy wiedzieć wszystkiego, znać odpowiedzi na każde pytanie. Grunt, to zacząć, a reszta ukaże się naszym oczom w odpowiednim czasie.

“Wejdź na pierwszy stropień, nie musisz widzieć całych schodów, po prostu wejdź na pierwszy stopień.”
Martin Luther King




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać