niedziela, 17 lutego 2013

Historia na niedzielę: Jak przyciągnęłam drugie mieszkanie


Pod koniec ubiegłego roku okazało się nagle, że musimy opuścić gniazdko na Żoliborzu. Trochę żal, bo miejsce piękne i ciche, mamy do niego sentyment. Ale cóż poradzić, trzeba, to trzeba:)

Okres na przeprowadzki był kiepski, bo dopiero co studenci równo i dokładnie przetrzepali oferty. Ale nauczona wcześniejszym doświadczeniem, postanowiłam zdać się na Wszechświat. Powiedziałam sobie, że jest dla nas idealne mieszkanie i znajdzie się, bez mojego wysiłku.

Następnego dnia rano zadzwonił do mnie mój ukochany z informacją, że po pracy jedziemy coś oglądać. I tak oto, niecałe 24 godziny od informacji, że musimy się wyprowadzić, mieliśmy idealne dla nas, nie porównywalne z poprzednim lokum (i to przysłowiowy "rzut beretem" od mojej pracy!):)

Nie kiwnęłam nawet palcem, żeby je znaleźć:)


 pozytywne myślenie; psychologia pozytywna; endorfiny; endorfina; inspiracje; motywacja; neurolingwistyka; NLP; podświadomość; prawo przyciągania; rozwój osobisty; techniki motywacyjne; motywujące teksty; inspirujące teksty; myśl pozytywnie; afirmacja; cytaty; sentencje; złote myśli


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać