piątek, 8 lutego 2013

Rozmiar nie ma znaczenia


Rozmiar nie ma znaczenia. I bynajmniej nie chodzi mi o to, o czym myślicie, że mi chodzi:) (choć podejrzewam, że post na ten temat mógłby zdecydowanie poprawić mi statystyki odwiedzin bloga:)) Ale bez tanich zagrywek.

Dziś słów kilka o "rozmiarach" marzeń. Przekonałam się wielokrotnie, że dla Wszechświata nie istnieje coś takiego, jak wielkość. Udawało mi się z dnia na dzień przyciągnąć mieszkanie, albo sporą sumę pieniędzy. I choć takie rzeczy są "większe" od filiżanki kawy, czy bukietu kwiatów, których mogę zapragnąć, nie musiałam się jakoś szczególnie męczyć przy ich przyciąganiu; prawdę powiedziawszy, przyciągnęłam je banalnie łatwo.

Z prawem przyciągania jest jak z grawitacją (grawitację każdy zna, więc to klarowny przykład). Jeżeli z dziesiątego piętra wyrzucisz fortepian, grawitacja nie powie: "uuu, to spora rzecz; trochę to potrwa zanim zderzy się z ziemią". Gdy z tej samej wysokości wyrzucisz arbuza, grawitacja, nie stwierdzi z radością, że to dość mały przedmiot i łatwo jej będzie "sprowadzić" go na glebę:)

Moja serdeczna znajoma codziennie przyciąga dogodne miejsca parkingowe. "Dlaczego z >>dużymi<< rzeczami nie idzie mi tak łatwo?" zapytała mnie ostatnio. Zaczęłam się nad tym zastanawiać. Może właśnie dlatego, że uważa je za duże?... Wielkość to ludzkie "złudzenie" i to na dodatek bardzo względne. Kto nosi buty rozmiar 37, powie, że 40 są duże; ale ktoś kto nosi 42, powie, że 40 są małe.



 pozytywne myślenie; psychologia pozytywna; endorfiny; endorfina; inspiracje; motywacja; neurolingwistyka; NLP; podświadomość; prawo przyciągania; rozwój osobisty; techniki motywacyjne; motywujące teksty; inspirujące teksty; myśl pozytywnie; afirmacja; cytaty; sentencje; złote myśli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać