poniedziałek, 11 marca 2013

Zanim brylant stanie się brylantem, jest tylko kamieniem z potencjałem...


Kilka lat temu marzyłam o śpiewaniu. Udzielałam się tu i tam, ale z powodu braków w technice, nigdzie daleko nie zaszłam. A miesiące mijały...

Któregoś dnia spotkałam się z moim dawnym znajomym - muzykiem.

- I co u ciebie? Jak twoje śpiewanie? - zapytał, bo nie widzieliśmy się szmat czasu.
- No... bez szału - bąknęłam, nie kryjąc, że nie jest to mój ulubiony temat do rozmów.
- Ale uczysz się gdzieś? Ćwiczysz?
- Nie.
Popatrzył na mnie, jak na głupka. I miał rację.
- Marta, gdybyś choć raz w tygodniu chodziła na lekcje, dziś - po tych trzech latach - mogłabyś już wymiatać! - powiedział z wyrzutem.

Uwierzcie, że zabolało mnie to bardzo. Zabolało, bo on pokazał mi prawdę o mnie - prawdę niewygodną. Odpuściłam zbyt szybko i nie zrealizowałam marzenia. Mimo potencjału, nie podjęłam odpowiedniego wysiłku, by przekuć go w sukces. Sądziłam, że skoro nie urodziłam się doskonałą wokalistką, to nigdy taką nie będę. Dziś wiem, że mogło być inaczej.

Na własnych błędach nauczyłam się, by doskonalić to, co jest we mnie wyjątkowe. Gdy dopada mnie zwątpienie, myślę o tym, że zanim brylant stanie się brylantem, jest tylko kamieniem z potencjałem...


 pozytywne myślenie; psychologia pozytywna; endorfiny; endorfina; inspiracje; motywacja; neurolingwistyka; NLP; podświadomość; prawo przyciągania; rozwój osobisty; techniki motywacyjne; motywujące teksty; inspirujące teksty; myśl pozytywnie; afirmacja; cytaty; sentencje; złote myśli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać