piątek, 28 czerwca 2013

Pozwól odejść przeszłości c.d.


c.d.

Jak się zapewne domyślacie, misja zakończyła się sukcesem:) Zostały wspomnienia i wdzięczność a zniknął strach, że nie spotka mnie już nic ekstremalnie fascynującego w życiu. Nawet więcej! po tym ćwiczeniu nagle uświadomiłam sobie ile ja naprawdę mam lat! Poważnie. Wcześniej wciąż czułam, jakbym miała dwadzieścia. I choć nie ma nic złego w samym czuciu się młodszą, to kiepsko, kiedy spowodowane to jest emocjonalnym uzależnieniem.

Wiele osób kurczowo trzyma się przeszłości. Nie tylko ta zła może siać spustoszenie w umyśle. Ludzie "przestają żyć" po urodzeniu dzieci, po trzydziestce, po przejściu na emeryturę... Dziesiątki razy słyszałam: "bo ty jesteś młoda", "najlepiej było w młodości", "wtedy to było...".

Nie zamykajmy się na to, co najlepsze, bo to się jeszcze nie wydarzyło! Otwórzmy się na niespodzianki. Pomyśl, jak byś się czuł, gdybyś na starość mógł opowiadać swoim wnukom setki fascynujących historii, które Ci się przytrafiły?... To jest właściwy stan umysłu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać