piątek, 12 lipca 2013

Syndrom raju


Wiecie, że istnieje coś takiego, jak "syndrom raju". Występuje on, jeżeli nagle okoliczności okazują się oszałamiające, wspaniałe, znacznie przewyższają nasze oczekiwania i - co najważniejsze - są lepsze niż nasz wizerunek wewnętrzny.
Na pewno słyszeliście o gwiazdach, które szybko zrobiły karierę, ale skatowały się doszczętnie autodestrukcyjnymi zachowaniami, lub o przypadkowych milionerach (na przykład tych, którzy wygrali w totka), ale w beznadziejnie głupi sposób błyskawicznie roztrwonili majątek. A może Ty też cierpisz na "syndrom raju", gdy spotykasz wymarzonego partnera, ale sabotujesz szczęśliwe życie z nim, ponieważ uważasz, że na niego nie zasługujesz?...

Nasza podświadomość nie jest w stanie znosić sprzeczność. Jeżeli czujesz się biedny, a odziedziczysz fortunę, nie zmieniając swojego nastawienia do pieniędzy, to idę o zakład, że szybko wszystko stracisz.

Początek dobrobytu, powodzenia, sukcesu, miłości zawsze jest w tym samym miejscu - w Tobie. Jesteś glebą, NA której może wzrosnąć i BEZ której nie może dla Ciebie wzrosnąć. Nie da się wyrwać skądkolwiek drzewa i przesadzić go na niesprzyjający grunt. Drzewo zaczyna się od kiełkującego nasiona. Przygotuj się, by je zasiać. Niech rośnie w Tobie.

(źródło zdjęcia nieznane)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać