poniedziałek, 30 września 2013

Jestem tęczą!


Aaaa! Jestem tęczą! I bynajmniej jest to skutek palenia śmiesznych papierosków:) Tęczą mogę być w każdej chwili i bez żadnych używek.

Pisałam ostatnio o kolorach emocji i o moim tęczowym poczuciu radości. Skoro wiem, jaki kolor ma pozytywna emocja oraz gdzie się znajduje, nie pozostaje mi nic innego, jak "zarazić" nią cały organizm. Wykonuję więc szubką asocjację: wzmacniam kolor i rozciągam tę barwę od czubka głowy, po koniuszki palców. I jeszcze raz dokładam koloru. Bach! Zmieniła się chemia mojego organizmu.

Uwielbiam tego typu ćwiczenia. Kilka chwil po ich wykonaniu, czuję, jakbym dosłownie świeciła:) Mózg dostał nową informację, nowy obraz sytuacji: teraz radość, która jest tęczowa, jest wyrazista i jest wszędzie. Wspaniałe uczucie!

Ty też wykonaj ten prosty zabieg. Niech całe Twoje ciało napełni się kolorem pozytywnej emocji.
Przypomnij sobie moment, w którym byleś naprawdę radosny. Gdzie w Twoim ciele znajduje się to uczucie? Jak ma kolor? Gdy już odpowiedz sobie na te pytania, wzmocnij kolor. Nasyć go i szybko rozciągnij po całym organizmie. Wzmocnij barwę raz jeszcze!

Baw się tym. Napełniaj się dobrymi uczuciami. Czuj się szczęśliwy każdego dnia.



 (źródło zdjęcia: Zszywka.pl)

pozytywne myślenie; psychologia pozytywna; endorfiny; endorfina; inspiracje; motywacja; neurolingwistyka; NLP; podświadomość; prawo przyciągania; rozwój osobisty; techniki motywacyjne; motywujące teksty; inspirujące teksty; myśl pozytywni; afirmacja; cytaty; sentencje; złote myśli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać