środa, 18 września 2013

Zamknij się!


Wychodzisz spod prysznica, patrzysz w lustro, wycierając ręcznikiem wodę spływającą po Twoich ramionach. "Mam celulit (nie na ramionach w prawdzie, ale mam:))" myślisz. "Postarzałam się. Jestem nieatrakcyjna. Mam małe piersi. Przytyłam. Jak ja się w ogóle mogę komuś podobać?...

Nie! Nie! Nie! Natychmiast przestań. Nie da się kontrolować tego dialogu cały czas, ale gdy już świadomie go usłyszysz, równie świadomie na niego wpływaj.
Po pierwsze zlokalizuj, skąd w Twojej głowie wydobywa się głos. Może z jej tyłu, może z okolic czoła, a może dudni echem po całej Twej kopułce?:) Usłysz raz jeszcze wewnętrznego krytyka. Teraz wyobraź sobie, że niczym zwariowany duszek, wylatuje z Twojej głowy. Kręci się nad nią, zwija w kłębek, po czym z powrotem wlatuje do Twojego mózgu, ale od tej pory będzie brzmiał jak Goofy.

To proste ćwiczenie na dysocjację, czyli (upraszczając) zmniejszenie wrażenia, jakie ten głos wywołuje. Goofy mówiący: "mam celulit", "mam małe piersi", nie brzmi już tak strasznie:)

Możesz zmienić głos na jakikolwiek, jaki będzie Cię śmieszył.
Miłej zabawy!

(źródło zdjęcia: nieznane)

pozytywne myślenie; psychologia pozytywna; endorfiny; endorfina; inspiracje; motywacja; neurolingwistyka; NLP; podświadomość; prawo przyciągania; rozwój osobisty; techniki motywacyjne; motywujące teksty; inspirujące teksty; myśl pozytywni; afirmacja; cytaty; sentencje; złote myśli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać