sobota, 5 października 2013

Nowy mięsień


Powiem krótko: traktuj swój mózg, jak każdy inny mięsień. Przestań myśleć o nim, jak o dość obrzydliwej, pomarszczonej kupie mięcha, którą mało kto chciałby oglądać poza czaszką. Od dziś zacznij postrzegać go jak chociażby biceps, czy mięśnie nóg.

A wiesz, co się dzieje z mięśniami, kiedy ich nie używasz, albo kiedy używasz ich za rzadko?... Nie rosną! Ba! Mogą nawet zanikać!

A teraz podciągnij bluzkę i spójrz na swój brzuch. Jest kaloryfer, czy nie? No, przyznaj się:) Ja jeszcze nie mam, ale intensywnie pracuję na to, by się tam pojawił. I nie łudzę się, że wystarczą mi trzy treningi, że dziesięć to max, że po pięćdziesięciu to już będą tam cuda niewidy. Nie skupiam się na żadnym "ile". Będę ćwiczyć dotąd, aż osiągnę cel, bo nie "ile", ale właśnie ten cel jest najważniejszy.

Analogicznie jest z pracą z emocjami, przekonaniami, z medytacją - z tym wszystkim, czym steruje nasz umysł. Ćwicz go dotąd, aż osiągniesz zamierzony efekt, a nie dotąd, aż wykonasz zaplanowaną liczbę powtórzeń.

Tak, jak kaloryfer sam się nie zrobi, tak i w Twojej głowie samo nic się nie zmieni. Niech więc do dziś Twój mózg będzie mięśniem, który ćwiczysz najczęściej.

(źródło zdjęcia: Zszywka.pl)

pozytywne myślenie; psychologia pozytywna; endorfiny; endorfina; inspiracje; motywacja; neurolingwistyka; NLP; podświadomość; prawo przyciągania; rozwój osobisty; techniki motywacyjne; motywujące teksty; inspirujące teksty; myśl pozytywni; afirmacja; cytaty; sentencje; złote myśli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać