sobota, 18 stycznia 2014

Destrukcyjne wizualizacje



Wojtek miał niezwykle silną osobowość, do tego był bardzo przystojny, ociekający testosteronem i pewny siebie. Gdy odchodził od Anki, powiedział, że to przez jej słaby charakter i ciągłe niezdecydowanie.

Dla Anki Wojtek był wszystkim, więc rozstanie dogłębnie ją zraniło. Cierpiała długo, wciąż i wciąż odtwarzając w głowie ich ostatnie spotkanie i jego ostre słowa. "On ma rację, jestem słaba - zaczęła myśleć po pewnym czasie. - Nie umiem podejmować decyzji. Wszystkiego się boję. W zasadzie nie osiągnęłam w życiu niczego znaczącego. Nie ma się co dziwić, że mnie zostawił. Kto chciałby być z kimś takim, jak ja?"

Gdy osoba, która odchodzi, mówi że robi to, bo jej partner był taki czy siaki, druga strona może łatwo wpaść w pułapkę. Jeżeli obsesyjnie wraca pamięcią do tego zdarzenia, (które na dodatek poparte jest bardzo silnymi emocjami) szybko staje się ono niezwykle potężną i jeszcze bardziej niebezpieczną sugestią hipnotyczną.

Pierwsza rzecz, jaką należy w takiej sytuacji zrobić, to "wyjść" ze swoich destrukcyjnych wizualizacji, by zostawić za sobą wielki bagaż emocjonalny. W kolejnym poście zabiorę Was na film, dzięki któremu stanie się to naprawdę proste:)



 (źródło zdjęcia: nieznane)


 pozytywne myślenie, psychologia pozytywna, endorfiny, endorfina, inspiracje, motywacja, neurolingwistyka, NLP, podświadomość, prawo przyciągania, rozwój osobisty, techniki motywacyjne, motywujące teksty, inspirujące teksty, myśl pozytywnie, afirmacja, cytaty, sentencje, złote myśli
 

4 komentarze:

  1. Oj, nie raz to przechodziłam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że doświadczenie dało Ci mądrość potrzebną do tego, by lepiej pokonywać trudności:) I że już więcej nie będziesz musiała tego przeżywać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nadal sobie z tym nie radzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uszka do góry! Każdą wizualizację da się zniwelować i nad każdą można zapanować. Już wkrótce opiszę techniki które są niezwykle proste i równie skuteczne.
    Trzymaj się dzielnie!

    OdpowiedzUsuń

Może Ci się spodobać