środa, 22 stycznia 2014

Niech wybrzmią emocje


(Dziś mała przerwa od tematu rozstań. Wrócimy do niego w przyszłym tygodniu.)



Był piękny jesienny poranek. Wszędzie pomarańczowe liście. Bezchmurne niebo robiło przestrzeń dla słońca.

Jechałam na kiermasz. W dłoni rączka walizki pełnej moich skarbów, przez ramię przerzucona duża torba. Uśmiechałam się lekko przez całą drogę. Och, jak ja uwielbiam słońce!

Szybko dotarłam do celu mojej podróży. Wysiadłam z autobusu z kilkoma innymi osobami.

Przede mną szły dwie dziewczyny. Wyprzedziłam je dziarskim krokiem... i wtedy się zaczęło... Posypały się z ich ust uszczypliwe komentarze na temat mojego wyglądu. (kto mnie widział, ten wie, że ubieram się kolorowo, nieco ekstrawagancko i zupełnie niezgodnie z jakimikolwiek trendami).

Zerknęłam na te laski. Maksymalnie liceum. Hmm... Może w ich środowisku nie toleruje się nikogo, kto ubiera się niestandardowo? Może mają wyuczoną taką właśnie reakcję, na wszystkich "innych" niż one same? Na pewno dają to, czym są napełnione, a ich zachowanie sporo o nich mówi.

 "Ok. Marta, jak więc chcesz na to zareagować?" zapytałam samej siebie. Postanowiłam, że wypróbuję technikę, o której słyszałam niedawno. Polega ona na tym, by dać wybrzmieć emocjom, przyglądać się im, ale nie integrować się z nimi. Jest to o wiele prostsze, niż może się wydawać.

Szłam więc przed siebie i jeszcze dobrych kilka minut słuchałam tego i owego na swój temat, jednak nie robiło to na mnie jakiegokolwiek wrażenia. To tak, jakby jedna część mnie - ta spokojna - patrzyła na to co dzieje się gdzieś obok. Obserwowałam uczucia, które się pojawiały, jednak byłam w wobec nich bierna. Nie prowadziłam dialogów wewnętrznych na temat całej tej sytuacji.

Błyskawicznie zapomniałam o całym zajściu. Dopiero po miesiącu, gdy zastanawiałam się, co jeszcze warto opisać na blogu, mój umysł przywołał to zdarzenie. Mogę więc z całą świadomością powiedzieć, że metoda działa genialnie:)

Nie możesz kontrolować wszystkiego, co Cię spotyka, ale zawsze możesz zdecydować, jak na to zareagujesz. A ćwiczenie dokładnie opiszę w kolejnym poście.



(źródło zdjęcia: nieznane)


pozytywne myślenie, psychologia pozytywna, endorfiny, endorfina, inspiracje, motywacja, neurolingwistyka, NLP, podświadomość, prawo przyciągania, rozwój osobisty, techniki motywacyjne, motywujące teksty, inspirujące teksty, myśl pozytywnie, afirmacja, cytaty, sentencje, złote myśli
 

2 komentarze:

Może Ci się spodobać