wtorek, 4 lutego 2014

Przyzwyczajenia i Podejrzany Pan


Dziś wieczorem wpadłam na sok do jednej z warszawskich kawiarni. W pewnym momencie w lokalu pojawił się Podejrzany Pan, który usilnie próbował wejść na zaplecze. Nie był trzeźwy - to pewne. Jeden z baristów dość nieśmiało i niezbyty przekonywająco próbował odwieść go od pomysłu sforsowania drzwi.

"O rany! To on!" pomyślałam, w napięciu obserwując całe zajście. Rozpoznałam Podejrzanego Pana. Kilka miesięcy temu, na moich oczach i pomimo interwencji, zwiną z innej kawiarni drogi kubek termiczny wystawiony jako ekspozycja. To był ten sam człowiek.

Dziś na szczęście barista nakłonił Podejrzanego Pana do opuszczenia przybytku. Mimo to podeszłam do niego i powiedziałam, by - z wyżej wymienionego powodu - uważał na Podejrzanego Pana. Barista tylko westchnął. "My już jesteśmy do tego przyzwyczajeni. On od wielu miesięcy kradnie nam napiwki wrzucane do kubeczka przy kasie" odparł.

Zabawne, do jakich rzeczy ludzie są w stanie się przyzwyczaić...

Trzymajcie się ciepło!






 pozytywne myślenie, psychologia pozytywna, endorfiny, endorfina, inspiracje, motywacja, neurolingwistyka, NLP, podświadomość, prawo przyciągania, rozwój osobisty, techniki motywacyjne, motywujące teksty, inspirujące teksty, myśl pozytywnie, afirmacja, cytaty, sentencje, złote myśli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać