piątek, 21 marca 2014

What, if...?


Totalnie upraszczając, można powiedzieć, że korzystamy z naszych mózgów tylko w dwóch trybach (w tym tylko w jednym w danym momencie): w trybie wspomnień lub w trybie wyobraźni.

Jeżeli korzystamy z trybu wspomnień, to znaczy, że nie tworzymy niczego nowego, a jedynie poruszamy się po obszarach, które dobrze znamy. Nawet jeżeli planujesz przyszłość, lecz używasz do tego pryzmatu pod tytułem: "jak jest zazwyczaj w takich sytuacjach?", nie ma szans, by wykreować coś odmiennego.

Drugi tryb to wyobraźnia, odpalana przez magiczną frazę, przez intelektualny wytrych - "what, if?" Co jeżeli?... Co jeżeli mi się uda? Co będzie, jeżeli to zrobię? Co może się wydarzyć, jeżeli zaryzykuję?...

Nie jedną osobę te pytania mogą napawać trwogą (nawet nie czuję, kiedy rymuję:)). Jeżeli uprawiasz czarnowidzenie jesteś na straconej pozycji - pamięć nie doprowadzi Cię w życiu do żadnego nowego miejsca, a wyobraźnia zaprowadzi Cię tylko do miejsc strasznych:)

Ale może dziś postanowisz się zaprzeć i powizualizować optymistycznie... Nie musisz wierzyć, że to stanie się prawdą. Twoje zadanie to jedynie uruchomić swój ogromny potencjał zaklęty w fantazji i wyjść z założenia, że wszystko jest możliwe (w końcu w wyobraźni tak właśnie jest!). Po "więcej" można sięgać tylko za pomocą wyobraźni. Niech więc od dziś Twoją nową mantrą stanie się "what, if?'





pozytywne myślenie, psychologia pozytywna, endorfiny, endorfina, inspiracje, motywacja, neurolingwistyka, NLP, podświadomość, prawo przyciągania, rozwój osobisty, techniki motywacyjne, motywujące teksty, inspirujące teksty, myśl pozytywnie, afirmacja, cytaty, sentencje, złote myśli 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Może Ci się spodobać