niedziela, 30 listopada 2014

Znajdź swój własny sposób


Niebywałe, jakich odkryć można dokonać o piątej nad ranem. O tej właśnie porze chodzę spać. I choć dla wielu z Was ta godzina może być nie do przełknięcia, ja i tak miewam często problem z zaśnięciem. Pod kopułą kotłuje mi się sto pomysłów, bo choć ciało już słabe, to duch wciąż ochoczy do pracy.
Próbowałam parać się nudnymi zajęciami, nim przyłożę skroń do poduszki, lecz jak widać nie były to wystarczająco nudne zajęcia lub też metoda ta po po prostu na mnie nie działa. Wciąż byłam nakręcona.

Ćwiczenia oddechowe i inne techniki medytacyjne, jakie znam, wprowadzały mnie w stan jeszcze większego pobudzenia. Czułam, że praktykując je, robię coś wbrew sobie i miałam wręcz ochotę wyskoczyć z łóżka i biec. 
 
W realu biegać nie mogę - mój kręgosłup by tego nie zniósł. I choć wcale fanką biegania nie jestem, czasem mam ochotę wyżyć się, pędząc przed siebie. "Ok. Skoro chcę biegać, to pobiegam" pomyślałam dwie noce temu i zaczęłam biec w myślach po brzegu plaży, gdzie szumiące fale niemal dotykały mych stóp. Słyszałam szmer miliona małych kamyczków, które wbijały się w ziemię pod moimi stopami. I biegłam...
Odpłynęłam błyskawicznie! Nie wiem nawet, czy minęła minuta fantazjowania! To niesamowite!

Dlaczego nie wpadłam na to wcześniej? Przecież jestem typowym kinestetą, więc ma to sens. Ruch, energia, doświadczanie - tak poznaję i odbieram świat, tak najszybciej się uczę.
c.d.n.
 
 
 
 pozytywne myślenie, psychologia pozytywna, endorfiny, endorfina, inspiracje, motywacja, neurolingwistyka, NLP, podświadomość, prawo przyciągania, rozwój osobisty, techniki motywacyjne, motywujące teksty, inspirujące teksty, myśl pozytywnie, afirmacja, cytaty, sentencje, złote myśli
 

1 komentarz:

Może Ci się spodobać